Total Pageviews

Wednesday, 25 February 2026

Z tobą tego chcę

 

Z tobą tego chcę


Zasnął bym przy tobie tuląc się

choć świta i nie przespana noc.

Jeszce serce mocniej bije

gdy spotkamy się za parę dni

tam gdzie znowu miłość tkwi.


Znowu zbliżenie pociąga mnie

tam gdzie serce me nie rwie

Dotykam twego ciała i śnię,

by być przy tobie cały dzień.


Spełnię twe życzenia, lecz drży serce me

To nie miłość chcę krzyknąć to seks.

Coś jest w tym, że kocham się

Gdy miłość woła to nie Ona jest.


Słońce za dnia moim wrogiem

Księżyc moim wspólnikiem

Przykleiła się do mnie i trzyma

Odejść chciałbym, lecz znowu woła

Kocham cię!


Przyciągasz mnie coraz bliżej.

Dotyk twego ciała i nie pokój,

co ze mną będzie gdy zrozumiesz,

Że kochać to nie miłość lecz mój spokój.


Porzucić wspomnienia zatrzyj myśli złe

Niech obudzi się w nas chwila

Gdy powiemy sobie , że nie jesteśmy tym

Kto pragnie miłość bez przeznaczenia.



Autor piosenki Jacek marek Krawczyk

Kraków 2026.02.25


Tuesday, 24 February 2026

Zapomnij o mnie

 

Zapomnij o mnie


Osądź mnie gdy jeszcze śnieg jest.

Roztop lód niczym bałwana na polu.

Nie żałuj słów gdy księżyc świeci

póki słońce nie wzejdzie w dzień.


Nie zasłaniaj oczów ciemnymi szkłami.

Zapal świecę póki jeszcze żyję,

niech czas będzie niczym płomień

ograniczony w długości świecy.


Kwiaty spal niech zapach ostudzi mnie.

Zapal sobie papierosa niech dym unosi się,

a smród roznosi się wokół mej duszy,

Która łaknie wyzwolenia od ciebie.


Być albo nie być gdy serce mówi Nie.

Porzuć, zapomnij, spal ten zryw

kiedy mówiłem kocham cię,

Ocal mnie rzucając wszystko na stos.


Miłość zginie nasza by zrodziła się nowa.

Na zgliszczach dramatu nas obydwóch,

którzy się sprzedali mamonie i bractwu

bożego miłosierdzia mówiący tak jak ja i ty.


Autor piosenki Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2026.02.24