Total Pageviews

Monday, 19 October 2026

Wiąże nas interes

 

Wiąże nas interes


Ciągle szukam w sobie i w nim

tego co łączyłoby nas w smacznym

ciastku, które zjemy za cenę

dogadzaniu podniebieniu.


Uwierzyć trudno cieszą oczy i serce

mnie gdy zaprosił mnie do cukierni.

Odgadnąć bym chciała cenę i ciastko,

lecz serce mówi to co Ty, zamów dla obydwoje.


Sumienie mnie dręczy coś zepsułam.

On chce wiedzieć to co ja nie wiem,

Przecież mogłam tort czekoladowy

zamówić nie patrząc na cenę.


I jakże teraz popatrzę mu w oczy.

Zrozumie, że nie jestem asertywna

tylko jak piesek przywiązany do Pana.

Smutne, ale trzeba przeprosić.


Spojrzał mi w oczy i patrzył długo w nie.

Jam chciała się uśmiechnąć, lecz łzy pociekły.

Uwierzyć trudno - zrozumiał, że Ja go kocham

choć sama nie wiem jak się zachować.


Karuzela się kręci a Ja razem z nim

i już nie da się zejść póki się kręci.

Tak chciałam bo przecież dopasowaliśmy

smak węch i zapach do podniebienia.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2026.10.19


Thursday, 15 October 2026

Konfekty

 

Konfekty


No cóż kochana znów rozstania.

Świat się zmieni w twoich oczach,

ktoś odejdzie ktoś przybędzie

i już będziesz dojrzała w przyjaźni

i rozstaniach.


Chciałbym zachować w pamięci

te nasze wzloty do dorosłości,

lecz coś nas rozdziela to wybór,

że ty inną drogę wybierasz.


Jeszcze zatańczymy Poloneza

niczym książę z księżniczką

i pójdziemy tam gdzie nas wzywa,

ambicja która mówi bądź sobą.


Kontakty włączają i zapalają światło.

Oświecić nas może ten upór, że pamiętamy

tych co przyczyniają się do jasności

myśli, które dają poczucie, że nie jesteśmy

sami w tym Świecie wyobraźni.


I choć bajki nas nie bawią i uczucia wzrastają

to nikt nie może powiedzieć kocham

bo przecież dopiero zaczyna się życie

w którym zapracujemy na konfekty


Jakie spuszczą na nas ci co w nas wierzą.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2026.10.16