Wizaż mojego ja
Czego szukam, wspomnień, miłości?
Odnaleźć trudno, czas uciekł.
Wygasły myśli, znów pustka,
gdzie szukać w klamotach,
w gestach, które już wygasły.
Jeszcze nerw poruszyć by znów
uwiecznić w pamięci, tą chwilę,
że potrafię kochać, myśleć i być
takim jaki byłem
gdy świat zobaczyłem.
Świat już inne kolory ma, lecz
jeszcze dusza śpiewa co da
ten dzień, miesiąc, rok.
Tak jak wizaż mojego ja,
że potrafię osiągnąć to co znam.
Wypłakać można, że to nie tak.
Dorównując młodości wspak.
I uwierzyć w siebie choć brak
tych co odeszli kiedy byłem
szczęśliwy razem znimi.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2026.05.02
.webp)