Total Pageviews

Saturday, 2 May 2026

Wizaż mojego ja

 

Wizaż mojego ja


Czego szukam, wspomnień, miłości?

Odnaleźć trudno, czas uciekł.

Wygasły myśli, znów pustka,

gdzie szukać w klamotach,

w gestach, które już wygasły.


Jeszcze nerw poruszyć by znów

uwiecznić w pamięci, tą chwilę,

że potrafię kochać, myśleć i być

takim jaki byłem

gdy świat zobaczyłem.


Świat już inne kolory ma, lecz

jeszcze dusza śpiewa co da

ten dzień, miesiąc, rok.

Tak jak wizaż mojego ja,

że potrafię osiągnąć to co znam.


Wypłakać można, że to nie tak.

Dorównując młodości wspak.

I uwierzyć w siebie choć brak

tych co odeszli kiedy byłem


szczęśliwy razem znimi.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2026.05.02

Friday, 1 May 2026

Mieniąca się kolorami uczuć

 









Mieniąca się kolorami uczuć


Uchwycić moment,

ten błysk w moim oku.

Rozpalić serce

i wczuć się w melodię.


Słuchając moich rozterek,

między białym a czerwonym.

Patrząc przed siebie

na te góry i łąki zielone.


Porzucić trzeba moje wahania.

Przecież i tak kraju nie wybieram.

Tum się urodził i tum zamieszkał,

w Polsce – takiej jaką była.


Oczaruj mnie tym krajobrazem.

Daj wiarę, że nie będę sam.

Wszak Ona przytuli jak matka,

kiedy wici roześlą że KOCHANA.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2026.05.02