Lecz już serce innym rytmem moje bije
Uchwyciłem rąbek sukienki niczym
liść brzozy i nie myślałem o niczym.
Uwierzyłem słowu, że tak ma być
i poszedłem za tym głosem mówiącym by żyć
wśród szeptów, które uwodzą mnie.
Lecz rozdarło się moje serce na dwoje
jeszcze nie odeszły uczucia moje,
gdy już życie woła odejdź odejdź
do świata w którym będziesz znów
jak ptak jerzyk szybował wśród obłoków.
Dar wielki gdym zrozumiał, że tak ma być,
choć mówiono mi nie myśl, że tak ma być.
No cóż znów chciało mi się żyć
wszach nie byłem w tym sam by uwierzyć,
że potrafię stworzyć świat w którym mam być.
Choć łezka w oku się kręci gdy czas biegnie.
Chciało by się powiedzieć znów ucieknie,
coś co było życiem w moim małym sercu.
Lecz już serce innym rytmem moje bije
i w tych co uwierzyli we mnie by być ze mną.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2026.03.21