Total Pageviews

Tuesday, 22 September 2026

Rozpalić znów miłość

 

Rozpalić znów miłość


Ubyło mi lat, lecz nie było tam Ciebie.

Spojrzałam i zrozumiałam, znów jesteś.

W mych oczach czarnych jak węgiel,

choć wiem, że już nie spotkam Ciebie.


Zrozumieć siebie to nie wspomnienie,

lecz miłość w której zakochałam się.

I choć to nie Ty, to jednak chcę żyć

jak dawniej choć znów przybyło mi lat.


Sama już nie wiem kim jestem – szukam,

chcę ubierać się jak dawniej w żółte kolory.

Zazdrość mnie zżera, że jesteś a nie wypłynąłeś

z tą falą uczuć – nieważne już nie kocham Ciebie.


Na nic wspomnienia, przeklęte życie.

Znów trzeba od nowa a ogień płonie miłością.

Nie chcę go ugasić tylko chcę rozpalić znów miłość

już w innym chłopaku by jaśniał czerwienią.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2026.09.22

Monday, 14 September 2026

Obnażony palacz

 

Obnażony palacz


Gdym zadymił nerwy mnie puściły

Wdmuchnąłem i dym wypuściłem.

Jak ziemia oddałem wodę błękitną.

Zachmurzyło się niebo, zaiskrzyło nienawiścią.


Wzrok sokoli wypatrzył me oblicze

i jak huknął rymem tak się skuliłem.

Słysząc nad sobą palenie zabroniono

w tym mieszkaniu gdzie Ciebie obnażono.


Wstyd zakryłem, peta zgasiłem.

Chciałem przeprosić, lecz łzy zobaczyłem

i słowa mojej najbliższej miłości.

Wybacz nie wyjdę za Ciebie za mąż.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2026.09.14