Total Pageviews

Saturday, 3 October 2026

Wysiadłem na przystanku

 

Wysiadłem na przystanku


Wolność gdzie ją znajdę i odnajdę

jak ciągle pracuje silnik i jadę

tym autobusem po autostradzie

jak wielu innych dążących do celu.


Ścisk zgniata mnie niczym tłok

w autobusie pełnym ludzi.

Wyluzuj mówię do siebie

przecież wiesz, że wysiądę.


Ile mi trzeba bym stanął gdzie pragnę

jak każdy wysiada na przystanku.

Łapówka może wystarczy i stanie

tam gdzie nikt nie czeka na mnie.


Wysiadłem i siadłem na trawie mokrej

bo wiem, że wszystko zaczynam na nowo

w tym świecie gdzie każdy marzy

o karierze i dużych pieniądzach.


Samotność boli gdy nikt nie poucza

co masz robić, jak żyć i pracować.

Teraz rozumiem, że przebić się na

ambonę to trzeba mieć promotora.


Wsiadłem znów do autobusu.

Ścisk zgniatał mnie niczym tłok,

który pracuje tak jak mu kazano

i zrozumiałem, że wszystko zależy o de mnie.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2026.10.03

Tuesday, 29 September 2026

Sprawić radość

                                                  

 Kto kol-wiek wie to już wie,

że można radość sprawić tym

Bonsai, które radością jest

w oczach partnerki mej.

Autor zdjęcia Jacek Marek Krawczyk