Tańczące myśli
Upominek wręczasz mi choć nie ty
ubrałeś mnie w ten żakiet w biel.
Przypływ i odpływ w błękitny dzień
tak nie wiele a słońce wypala nas
znów piękniejemy kapiąc się w morzu.
Odchodzisz choć świat wita nas
w tych kawiarenkach na molu i w morzu.
Znów unosimy się w marzenia i fruwamy
nad miastem w zakamarki dzielnicy
by wzbudzić w nas ten śmiech jaki wita nas.
Niewiele potrzeba ten zapach róż w twych włosach.
I znów włóczymy się tam gdzie jest
odpowiedź na te westchnienia, że znów jesteśmy
sami, że znów iskierki w naszych oczach
błyszczą niczym diament, który kupię ci.
Powiedz dlaczego słów brakuje gdy nieśmiały
proszę cię do tańca i znów porywasz mnie
w ten szał jaki daje nam bliskość ciał.
Nie ważne czy znów spotkamy się
przecież wiesz, że serce jest w ciągłej rozterce
czy uwierzysz w ten cudowny wieczór
gdy bije czy stygnie znów żegnam cię,
znów spotkać chcę się z twoim ja tak bardzo
urzekłaś mnie i nic już nie mów.
Autor piosenki Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2026.04.27