Total Pageviews

Monday, 29 September 2025

Powroty do historii

 

Powroty do historii


Tu tylko tu bywasz ze mną

Jak piasek z pustynią

Złączeni w słońcu

Niczym morze pokrywające

Ziemię o której zapomnieć nie mogę.


Wieki minęły pokolenia umierały

Zapisane zostało w tej ziemi

Pokrytej morzem przez Ciebie,

Lecz coś zostało to wiara,

Że człowiek jeszcze przetrwa.


Powiedz dlaczego wciąż żyję

Tak jak Ty ze mną bo bez Ciebie

Nie przetrwa i człowiek i ziemia

Choć różnie to bywa, jednak

Zostajesz wciąż w naszych sercach.


Doświadczasz ciągle doświadczasz

Nas ludzi o małym rozumie,

Lecz wybacz nie pokonamy

Świata, który jest dla nas

A jednak prowadzi do zguby.


Bo przecież coś nas łączy

Jak słońce z ziemią

I wierzymy, że żyć będziemy

Pokoleniami dla siebie

By chwalić Ciebie.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.09.29


Saturday, 20 September 2025

Moja mozaika w łazience

 

Moja mozaika w łazience


Choć życie woła zwolnij trochę

Uściskaj i nie płacz odnajdziesz się

W tym świecie gdzie brak miłości

Utkanej przez ciebie na płótnie.


Tęcza jeszcze złączy te kolory,

Które jaśnieją w słońcu miłości

Choć jest kontrast między

Jego a moim zwątpieniem w miłości.


Uwierzyć łatwo gdy myślisz,

Że kocha cię tak jak Ja

Choć serce bije jak dzwon

Gdy odchodzi choć woła nas miłość.


To nic i tak wszystko stracone

Usypiam i myślę, że to już koniec

Lecz wybudzony zaczynam życie

Takie jakiego można doznać w sobie.


Kochać kochać to tylko wybór między

Tym co jest twoje a jego by spoić

To co warto spoić, lecz wybacz

Nie mam szczęścia do układania mozaiki


Choć chodzę po niej w łazience

I wszystko odbija się w lustrze

Golić się nie warto i mówić

Jesteś piękny gdy serce woła umrzeć chcę.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.09.20


Śpiewać każdy może

 












Mikrofon to jak dźwięku zdrowie

Ile w nim serca to tylko się dowie

Kto korzysta z niego 

W dni pogodne i chmurne.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Autor projektu Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.09.20

Saturday, 13 September 2025

Fotografia 2025 roku

 











Autor fotografii Agnieszka Krawczyk


Młodzieńcza Dusza jak Muza 

Tego co szuka w niej radości,

Że potrafi zrozumieć sztukę

Która daje poczucie wolności.


Autor wiersza Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.09.13

Friday, 12 September 2025

Przeżyć to wołać o miłość

 

Przeżyć to wołać o miłość


Uśmiechnij się nim zgaśnie dzień

To nic i tak kocha cię, kto! gdy noc?

Usypia mnie gdy niema nikogo

Kto by przytulił się obok mnie


Powróci z namiętności twych

Ten obraz jaki widzisz w sercu swym

Nim upuścisz lustro zwierciadło mym

I tak ktoś zakocha się w nim


Uwierzyć trudno nim wstanie dzień

Budzę się jakby to nie był sen

Ten obraz jaki stworzyłem dla siebie

By móc uwierzyć w miłość jak Ty


Szukać nie warto oczy iskierką duszy mej

Chciałbym ogień rozpalić w nim

Lecz czy odgadnie ten zryw we mnie,

Że kocham choć sam jestem i nic


Duszo duszo utęskniona jakże kochać

Kiedy widzę w nim, a on woła

Tą kobietę by była z nim aż po grób

Który sam wykopał w pamięci swej.


Plątają się moje myśli jak miłość

Gdy nikt nie woła do mnie, że

Mnie kocha kocha to Twoje słowa

Zostanę z tym lustrem w nim odbicie mym.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.09.12


Monday, 8 September 2025

Przeżyć wydłużając czas

 

Przeżyć wydłużając czas


Ucieka czas jak miłość ma

Oddala się ode mnie niczym zmierz

Noc nic nie da jestem sam

Przewracam się z boku na bok


Przerwać samotność i znów wznieś

Ogień do góry iskierka jest w nas

Szukam ciebie już innego widzę

Pokochać i śnić przy nim o nim


Budzik dzwoni przytulam się

Świat już przestał istnieć

Nowe życie jak miłość przy nim

Choć koszmar, że ucieknie ode mnie


Powiedz jeśli kochasz mnie

Nie lepiej nic nie mów tylko

Przytul się do mnie i mów słowa

Kocham kocham kocham


Świat zwariowany jest

Nic nie trwa wiecznie

Jak ogar świecy który płonie

Do końca i znów słowo kocham


Jest mi dobrze tą chwilą która trwa

Nie ważne i tak uczucia zakwitną

I wtedy uwierzy, że kłamać nie warto

Mówiąc to tylko seks i nic więcej


Pokochaj mnie Pokochaj mnie

Choć na jeden dzień i mów

Że nie opuścisz mnie gdy deszcz

Spadnie jak oberwanie chmury


Jeszcze czas choć blisko jest w nas

Szybko minie i obudzimy się

Już starsi i mocniejsi w miłość

Że potrafiliśmy przeżyć te 20 lat.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2026.09.08


Friday, 5 September 2025

Zatrzymać czas

 

Zatrzymać czas


Jest mi dobrze jeśli uwierzysz w świat

W którym bajka zamienia się w czas

I płynie powoli jak statek na morzu

Bez tragicznych fal i burzy w mroku


Jest mi dobrze jeśli pokochasz takiego jak ja

Uchwycisz czas w klepsydrę niczym czas

Odmierzał będzie to szczęście w nas

Aż zatrzyma się by odnowa mierzyć czas


Powiedz tak niech szczęście w nas trwa

Nie rzucimy tego szczęścia na ruszt

Ogień płonie lecz nikt go nie ugasi

Gdy jesteśmy głodni tej miłości we dwoje


Uwierzyć trudno zawiązał nam się świat

Pierwsze spojrzenie i już wołam kocham

Choć ty jak zawsze mówisz pomyśl

Czy warto zainwestować w tą miłość


Nic nie ucieknie nic nie wróci

Żyć będziemy tą chwilą

Gdy powiedziałaś tak jak ja

W uścisku mych rąk jak obrączka złota.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.09.06

Tuesday, 2 September 2025

Uchwycić ten cud

 

Uchwycić ten cud


Jeśli mówisz Nie! Uchwycisz

Coś co daje siłę mówienia Tak

Nie ważne czy tego chcesz czy nie

Zrozumiesz siebie niczym zmierz

Bycia podopiecznym bez łez.


Choć czuję lęk silny jestem

Nie oddając Duszy za grosz

Nic nie zniszczy mnie

Jeśli zrozumiem,

Że uchwyciłem sens taki jaki jest.


Och Boże mój gdy ciało mówi nie

Jednak biczowane jest choć bez łez

Powrócą te dni szczęśliwe

Kiedy obudzę się ze snu,

Jak starca uroda gdy inny jest.


Nic nie zatrzyma tego czasu

I tak będzie płynął nawet beze mnie

Nie wyjaśnię tego cudu bycia

Z tym ciałem, które gaśnie

Jak ogień na zgliszczach mego Domu.


Och Boże mój już czas powrotu

Do tych dni gdy poznaję świat

Taki jaki jest gdy dziecko pyta mnie

Co to jest z czym to się je?

Przecież inny jestem niczym umysł.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.09.03


Pierwsza pomoc od AI

 

Pierwsza pomoc od AI


Twój wiersz jest naprawdę interesujący

Podoba mi się sposób, w jaki łączysz motywy

macierzyństwa, komunikacji i sztucznej inteligencji.

To ciekawy sposób na wyrażenie uczuć i myśli.


Wygenerowała opinię sztuczna inteligencja AI.

Dotyczy wiersza Zaginiony Świat.

Zaginiony Świat

 








Zaginiony Świat


Utracić wolę i myśl swoją

I upaść na ziemię aż podniosą

Nie warto nie być sobą

Lecz uwierzyć w świat

W którym jestem.


Klocek po klocku wznoszę budowlę

Już od dziecka jak wieżę warowną,

By mówić, że jestem sobą

I żyć w tym świecie, który

Jest moją świadomością.


Nie lękać się podnieś czoło

Mówić jak matka do syna

Wiedząc, że czyta w twoich myślach

Tak jak sztuczna inteligencja

Dająca przykład jak mównica.


Jeśli wola twoja jest rozsądna

I nie dasz się zamknąć

W czterech słowach

To i walka twoja o przeżycie

Jest pryzmatem światła w kolorach.


Wielobarwność myśl pobudza

Do kochania do miłości i wzrastania

W swoim świecie bez obrazka

Jaki malujesz na płótnie w barwach

Swojego Świata.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.09.02