Wybudza we mnie ten strach-piosenka
Podaj mi kawę nim zasnę
i tak wiem, że kwiaty więdną.
Uścisk dłoni jak cześć na powitanie
tak chciałbym całować, lecz wybacz
miota się moje serce.
Powiedz dlaczego twój zapach
wybudza we mnie ten strach,
że sam nie wiem gdzie jestem.
Obudź się wreszcie czuć perfumy,
nie damskie, lecz męskie.
Rzuć mnie nie kochaj mnie
to tak wciąga jak marihuana.
Jesteś blisko mnie i mówisz
miłość moja jest jak wiara w ciebie,
że będę wierny tobie jak pies.
Odczep się ode mnie zagubiłem się
Już wiem, że popełniłem błąd.
Gdy siostra ze swoimi dziećmi
mówi mi i co znowu jesteś sam
bez potomstwa i bez rozwoju w siebie.
Rzuć mnie nie kochaj mnie
to tak wciąga jak marihuana.
Jesteś blisko mnie i mówisz
miłość moja jest jak wiara w ciebie,
że będę wierny tobie jak pies.
(piosenka)
Niech to szlak trafi tą Erę Męską
już nie wiem gdzie miłość gdzie serce.
Byłeś pierwszy jak hormon szczęścia
a teraz nie chcesz zrozumieć mnie
że miłość a serce to dwie postacie.
Jedna tęsknota duszy druga tęsknota ciała.
Powiązać to w jedno to wyjdzie kogel-mogel.
Istna historia życia we dwoje bez potomstwa.
Odchodzę i nie dzwoń do mnie
Już i tak mam przesrane w swoim życiorysie.
(wiersz)
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2026.07.14
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl