Życiowy kontrast
Dziecko nie płacz i milcz
Dlaczego Ja, a nie kto inny
Zerwij z tym, pomyśl
Jeszcze masz oczy,
Które błyszczą w nocy.
Zwariować można
Jestem jak owoc,
Spadły na ziemię
I nikt nie podniósł
Tylko ziemia mnie przyjmie.
Dłużej tego nie wytrzymam
Bóg, Matka, Ojciec i brat
Wszyscy jesteście winni,
Dziecko nie płacz o czyj łzy
Nie warto gdy widzisz kontrast.
Odcienie barw tu na ziemi
Innych żyjących tu na ziemi
Dziecko nie płacz o czyj łzy
Świat bez ciebie Rajem by był
A tak wszyscy mają krzyż.
Umrzeć to wyzwanie
Żyć to szukanie i doznanie
I szczęścia i nie szczęścia,
Lecz przetrwasz gdy widzisz,
Że każdy coś ma dla siebie
I broni tego by przeżyć i być szczęśliwy.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.04.18
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl