Mieniąca się kolorami uczuć
Uchwycić moment,
ten błysk w moim oku.
Rozpalić serce
i wczuć się w melodię.
Słuchając moich rozterek,
między białym a czerwonym.
Patrząc przed siebie
na te góry i łąki zielone.
Porzucić trzeba moje wahania.
Przecież i tak kraju nie wybieram.
Tum się urodził i tum zamieszkał,
w Polsce – takiej jaką była.
Oczaruj mnie tym krajobrazem.
Daj wiarę, że nie będę sam.
Wszak Ona przytuli jak matka,
kiedy wici roześlą że KOCHANA.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2026.05.02
.webp)
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl