W życiu trzeba dwóch
Uwielbiam tą miłość gdy jestem
nie spełniony, znów piszę do ciebie.
Nie wiele potrzeba bym odkrył tobie
sekret dlaczego kocham bez miłości.
Jeśli coś drży w moim sercu choć tak
ciągnie mnie do takiej jaka jesteś.
To wiec, że miłość nie rodzi się w sercu
tylko w małej cząstce tego co zwie się życiem.
Rozwija się z ziarenka prawdy i kłamstw.
Zaczyna być widoczna w moich oczach.
By później słuchać słów, że kocham
wierząc, że w życiu trzeba dwóch.
Obietnic tyle można złożyć ile gwiazd,
lecz jeśli już mówię i staram się być
w tym co mówię to już nie bajka,
a życie z tobą w tym tańcu weselnym.
W dotyku twoich warg i słów wirując
na parkiecie złączeni w jeden śnieg
by topnieć lub marznąć w objęciach twych
do melodii naszej niczym nasz wspólny taniec.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2026.05.26
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl