Total Pageviews

Friday, 21 November 2025

Miłość w wielu postaciach

 

Miłość w wielu postaciach


Przede mną mur z kamienia

Choć wiem, że innych też to dotyczy,

Bo mur postawiono nim

Człowiek zaczął czytać biblię.


Wmówiono mi, że wolny jestem

Co postanowię to Bóg zatwierdzi

I nie będzie mi mieszał życia przez los,

Którego nie chcę doświadczyć tu na ziemi.


Wolnością się nasycę jak człowiek,

Który ma wszystko oprócz pieniędzy,

Lecz Dusza ma tęskni za innymi,

Którzy by byli tacy sami jak Ja.


I gdzie ta miłość, którą znaleźć nie mogę

Choć wiem, że każdy czuje się wolny

Wtem światło w tunelu zobaczyłem

I już wiedziałem, że mur postawili


Ci co chcieli by być wierni zasadą,

Że człowiek musi kierować się prawem

Czy to boskim czy to świeckim

Lecz zawsze szukając drugiej połówki


Tej bliskiej sercu, która pomoże wtedy

Gdy los przez ludzi doświadczy mnie.

Więc warto było inwestować w miłość

Gdyż to jedyne, która wiąże życie


Z innymi.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.11.21


Thursday, 13 November 2025

Rozstanie

 

Rozstanie


Nie płacz gdy moje serce krwawi

Zostanie ten w nas zapach oddechu

W nim poczujemy słodkość pocałunków

I bliskość naszych ciał zamkniętych w kręgu

W miłości jaka jest przed i po rozstaniu


Gdzieś znajdę miejsce by zapomnieć

Choć wiem, że tkwisz we mnie

W każdym moim ruchu i wspomnieniu

Gdy świeca płonie kiedy zgasi ją

Burza wiatru wzniecona przez nas


Ja wiem choć i tak jesteś przy mnie

Widzę ciebie niczym myśl ukryta,

Że nie ucieknę gdy nie zapomnę o tobie

W każdym zakamarku mego ciała i duszy

Gdy nie wyjałowię tą miłość ukrytą w sercu


Pragnę byś zrozumiała mnie, że to nie tak

Uchwycić czas i przeczekać ten ból

Razem chcemy przez to piekło przejść

Przerwać tą miłość, która zagościła w sercu

Gasząc światło w nas i spróbować żyć w cieniu.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.11.13