Stąpam w śniegu po kolana,
by dotrzeć do twych drzwi
a gdy mi już otworzysz
niech zawali się ten świat
tak miłość wymaga,
by kochać nie myśląc o innych
Szukam wspomnień
w obrazach naszych spotkań
wtedy gdy biegliśmy przez las,
by uciec jak najdalej
od obłędu
jaki był w ich oczach
kiedy połączyliśmy się
by kochać się wzajemnie
Teraz kochamy się
zgubliśmy za sobą świat
Muzyka gra tylko dla nas
i szum morza,
który wyraża,
że miłość może być słona
lecz warto dla niej żyć
by moc zrozumiec,
ze bez milosci nie ma nas.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Krakow 2014.05.29