Total Pageviews

Tuesday, 7 November 2017

Nocny pociąg

Nocny pociąg po torach jedzie
A koła grają o szyny,
Że jeszcze stare wagony
To siłę mają by jeździć.

Czasami stanie pociąg
By nabrać paliwa do płuc
A potem pędzi po torach
I sam nie wie skąd tyle sił ma.

Pytają się ludzie i pyta się sam
Kiedy ta jazda po torach
Pociągiem dobiegnie do końca
Wszak on już stary i wyeksplatowany
Przez ludzi jakich sam diabeł zna.

Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2017. 11.07

Sunday, 5 November 2017

Gdy radość zamienia się w ból


Maryjo Matko Boska
Klęczę przed krzyżem
A serce mi krwawi i ból przenika
Tak cierpię gdy widzę twojego Syna
Ukrzyżowanego by nadać sens
Mojemu życiu.





Matuchno kochana
Ulżyło mi trochę
Radość w mym sercu
Ja wiem, że cierpiałaś
Ja też mam Matkę
Wierzę, że pomożesz.

Wróciłem do domu
W tym w którym mieszkam
Spojrzałem na Matkę
I uwierzyłem w modlitwę,
Która przyniosła ulgę
W mym cierpieniu.

Tak serce krwawi
I miecz przeszywa
Gdy radość zamienia się w ból
Widząc moją Matkę,
Która chciała pokonać chorobę
Miłością jaką darzyła mnie.

Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2017.11.06