Pociąg do innego kraju
Wysiadłem na stacji, bo pociąg się zatrzymał
Już miałem dość tej jazdy w nieznane
Tak chciałem życie sobie układać
Jak bocian przylatujący z ciepłych krajów.
Kraj niczym wiosna wybudza się z letargu
Aż huczy o nim w knajpie portowej,
Że zima zmienia barwy białe
Na kolor flagi państwowej.
Taki to mój kraj moich przodków,
Lecz granice otwarto dla takich którzy pragną
Zacząć wszystko od początku
Budując bocianie gniazdo.
Jeszcze jeden kieliszek nalej mi kamracie
I wskaż to dziewczę, które pragnie
Skosztować miłości z nieznanym,
Który szuka w swoim kraj miejsca by być bogaty.
Dziewczę rzuciło mnie na kolana,
Bo chciało zobaczyć świat w innym kolorze
Gdy kochała się z cudzoziemcem,
Który pragnął tego co ja by być bogaty.
Teraz rozumiem ten ból w naszym kraju
Gdy szuka się tego by być szczęśliwy,
Lecz inny oprócz mnie szuka tego co Ja
Pracę, która wyżywi i pozwoli założyć rodzinę.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.01.23
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl