Total Pageviews

Sunday, 19 January 2025

Wybuch emocji

 

Wybuch emocji


Nie tak dawno emocje mną szarpały

Uśpione wybuchły jak wulkan

Ogień wzniósł się do góry

Wylewając lawę, która niszczyła

Wszystko co miało w sobie życie.


Dym unosił się nad pogorzeliskiem

Jednak coś ocalało to spokój,

Że jeszcze można na nowo budować życie

Na popiele, który użyźniał glebę

Jak deszcz w czasie burzy.


Nim się spostrzegłem już byłem inny

Opanowany, spokojny i rozładowany

Niczym wulkan, który stał się atrakcją,

Że wygasł i można go zwiedzać

Jak muzeum dzieł przeminionych.


Teraz już wiem, że przyjaźń nie mija

Gdy przyjaciel rozumie przyjaciela

I choć granice można przekroczyć

To jednak emocje nie wypływają

Bez przyczyny, tylko z przywiązania


Do drugiej osoby.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.01.19

No comments:

Post a Comment

jacek-43-43@o2.pl