Poetyckie kredo
Czasami poeta jak słowik śpiewa
I sam nie wie czy to Dusza czy Muza
Daje tyle radości, że wiersz pisze
Do kogo to tylko wie, kto ten wiersz
Przeczyta.
Słowa same wypływają jak łzy
Gdy usypiasz nad kartką białą
Bo nic nie przychodzi do głowy
Gdy nie ma wokół tych co tworzą
Historię.
Jeszcze nadzieja, że rodzina
Da to co żona powinna
Te dziecię Boże, które przyniesie
Ten dar istnienia nie dla siebie a dla
Historii.
Po cóż szukasz tego natchnienia Poeto
Gdy przecież wszystko przyjdzie ci do głowy
I spiszesz wszystko w swoich wierszach
Wtedy gdy myśl wyprzedzi słowo
Jak twórca Poeta.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.01.28
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl