Utkany arras mego życia
Uśmiech niczym kwiat rozkwita
Cieszy, że natura pozwala być
Tym szczęściem, które wyzwala w nas,
Że można niczym nić rozwinąć
Kłębek by utkać arras naszych dni.
Uwierzyć to jak coś robić dla siebie
Choć wiem, że sprzedać muszę
Ten dar by zarobić na życie.
Czasami coś uśpi w nas to co rozkwita
Zapada w zimowy sen i czeka na światło,
Które daje nam inny lub przeznaczenie.
A jeśli pustka ogarnia mnie to przecież
Mój trud wyzwoli we mnie tą chęć,
Że warto uśmiechnąć się i powiedzieć
Teraz umiem zrozumieć sens życia kiedy
Praca moja daje mi satysfakcję
Utkać to co wydawało mi się niemożliwe.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.01.04
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl