Konfekty
No cóż kochana znów rozstania.
Świat się zmieni w twoich oczach,
ktoś odejdzie ktoś przybędzie
i już będziesz dojrzała w przyjaźni
i rozstaniach.
Chciałbym zachować w pamięci
te nasze wzloty do dorosłości,
lecz coś nas rozdziela to wybór,
że ty inną drogę wybierasz.
Jeszcze zatańczymy Poloneza
niczym książę z księżniczką
i pójdziemy tam gdzie nas wzywa,
ambicja która mówi bądź sobą.
Kontakty włączają i zapalają światło.
Oświecić nas może ten upór, że pamiętamy
tych co przyczyniają się do jasności
myśli, które dają poczucie, że nie jesteśmy
sami w tym Świecie wyobraźni.
I choć bajki nas nie bawią i uczucia wzrastają
to nikt nie może powiedzieć kocham
bo przecież dopiero zaczyna się życie
w którym zapracujemy na konfekty
Jakie spuszczą na nas ci co w nas wierzą.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2026.10.16
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl