Total Pageviews

Wednesday, 12 November 2025

Jeszcze Polska nie zginęła...

 

Jeszcze Polska nie zginęła...


Gdy młodość sercem wita

Te nuty grane Szopena

To nie tylko raduje się Dusza,

Lecz także zryw patriotów

Śpiewających pieśń;


Jeszcze Polska nie zginęła…


Za prawdę można ważyć na szali

To co nie jest istotne dla obywatela,

Lecz kiedy Naród mówi tak trzeba

Myśleć nie tylko słowami,


To ma na myśli Polskę w genach.


Uchwycił młodzieniec sens swojego życia

I zanucił nuty o Polsce i wiersz napisał;


Jakże odmienna jesteś moja Ojczyzno

Wzrastam z tobą ciągle na nowo

Tak jak łany zbóż złocistych

I dom rodzinny


Wyrosłe miasta i człowiek jakby bliższy

I w nim ukryta ta Polska, że można

Mówić, śpiewać i modlić się

Nie bojąc się, że jesteś inny


A gdy mi przyjdzie, że ktoś zapyta

Kim ty jesteś?


Polakiem z Polski i wiem, że słowa

Rzucone na wietrze rozgoni wiatr

I każdy będzie wiedział, że jest taki Kraj


Polska.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.11.11


Sunday, 9 November 2025

Taniec miłości

 

Taniec miłości


Podrywam nogi do tańca

Aż kusz osiada na ubraniach

Wbijając mocno obcasy,

By partnerka miała obawy.


Jeszcze tego brakowało

By mądrości było mało

Przecież tańczę na dwa głosy

Z partnerką mej miłości.


Nogi z dupy powyrywam

Gdy tańcząc zawadzi o buty

Niech wie, że zdradą gardzę

Kiedy świdrują jej oczy.


Niech mi nikt nie zarzuca

Że zemnie goła dupa

Wszak miłości ciągle jej za mało

Gdy wiem, że kocha się na długie lata


Żyć i nie umierać ciągnąc to kochanie

Już nie na roczek a na całe lata

By wiedziała, że będę kochał ją

Tak długo aż do zejścia z tego świata.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.11.09