Dar jak życie
Mój przyjaciel spojrzał w głąb
Zobaczył to co ja i zapłakał
Uwierzyć trudno w ten dar
Który ze sobą niósł.
Choć słowo rzek przebacz mi
Tak serce dyktuje mi
Gdy świat widzę w innych kolorach
Tej flagi miłości jak tęcza unoszę się.
Zawsze po burzy i choć nie wiem
Czy to jest miłość czy sen
Wytrwale jestem tym kim jestem
Broniąc tego co we mnie jest.
Dziwny ten twój świat miłości
Choć nie wiadomo co będzie
Zakochać się można w te barwy,
Które wiecznie schną na płótnie.
Czy warto oglądać ten twój obraz
Jednych rani drugich wzmacnia
Lecz to jest dzieło stworzenia
Że tworzysz i kształtujesz miłość.
Świeca jeszcze twoja płonie i jaśnieje
Wznosi się twoja Dusza
I wysoko nad światem jest
Tam gdzie miłość wyzwala Bóg.
Choć trudno uwierzyć to nic
Za krew przelaną by być i żyć
To jednak bez tego co jest
Zawsze pragniesz by być...
Jak miłość.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.02.14
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl