Przyśpiewka
Po co ty Marysiu kieckę nosisz długą
Kiedy twoje nogi są dla niego ulgą
Pytała się go matka cóżeś taki nieśmiały
Że zamiast podrywać chodzisz oniemiały
Zielska mi potrzeba i kieliszek wódki
Że zamiast sukienki widzę Marychy nóżki
Czemuś to Marysiu pogłębiła przyszłego zięcia
Już nie szuka ciebie tylko kompana do picia.
Autor przyśpiewki Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.05.14
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl