Total Pageviews

Sunday, 8 June 2025

Rapsoda naszych uczuć

 

Rapsoda naszych uczuć


Nigdy nie powiem rób jak chcesz

Zawsze więź z tobą pozwala mi

Wtopić słowo, które prosi cię

Byś była niczym księżyc w dzień

A słońcem w wieczorną noc


Uśpić czujność przed tym co mówi nie

Zerwać tą intymną moc by mówić

Kocham cię i tulić się jeszcze bliżej

Do tego co zwie się miłość

Choć wiatr wieje niczym nasz los


Rzucić się w tryb życia i iść wbrew innym

Razem wzniesiemy ten nasz dom

Upiększymy go winoroślą win zielonych

Plon zebrany upoi nas niczym miłość

Która zjednoczy ten dar jaki mamy


Kochać to nie wystarczy mówić tak

Przez piekło można przejść

W niebo zamienić miłość

Lecz będziemy razem póki serce jest

Twoje i moje w uścisku słowa kocham cię


Więc mówię i tęsknię gdy jesteś tam

Choć wiem, że Ja jestem gdzieś tam

Śpieszno mi by wziąć cię w ramiona

Poczuć twój zapach i ten pociąg

Do tego co daje nam jeszcze żyć

Razem i osobno.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.06.08


No comments:

Post a Comment

jacek-43-43@o2.pl