Uciekło nam to życie
To nic kochanie i tak wrócę
Do tych pieluch i szczęścia,
Które wiązało nas z tym
Co sami stworzyliśmy
Gdy byliśmy młodzi.
Noc czuwania i praca
Pierwsze kroki i radość
Słów kilka mama tata
I ten lęk co dalej będzie
Gdy dorośniemy.
Zatrzymać chcieliśmy się
Jednak spoważnieliśmy
Nauczyliśmy się żyć
Walcząc o swoją rodzinę
Niczym dziecko o miłość.
Uciekło nam to życie
Już nie wróci ten błysk w oku
Przyjęliśmy to co dało nam życie
I czekamy na ostanie pożegnanie
Z tymi których kochamy.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.06.23

No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl