Wariacja
Jakże inaczej spotykasz mnie
Twój uśmiech zdradza śmiech
Ukrywasz się prze de mną, że
Jeszcze nie rozumiem cię
Usypiam przy tobie i śnię
Już nie o miłości a kim ty jesteś
Tak chciałabym zakochać się
Lecz czy odnajdę cię
Oglądam i przyglądam się tobie
Uwierzyć trudno, że jesteś
Moim chłopakiem, ucieknę
Do twojej miłości
Tam będę przywiązana jak pies
I wszystko się zmieni wokół mnie
Wtedy zrozumiem ciebie
I szczęście wypłynie ze mnie
Przez życie pójdę jak ty
Wybudzę się z bajki o miłości,
Kiedy znam ciebie
Już wiem, że kochasz mnie
Poznam przy tobie inny świat
I tak jak ty potrafię być kimś
Bo wiem, że kochasz siebie i mnie
Tak jak uwierzyłeś w siebie i we mnie.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.06.08
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl