Total Pageviews

Monday, 8 December 2025

Kan-try autostradowe [3]

 

Kan-try autostradowe [3]


Dziś wyjeżdżam w nocna trasę

Choć śnieg prószy i lód na asfalcie

Nie żegnaj mnie tylko czekaj

Jak powrócę z nocnej trasy.


Śnieg mieni się w świetle reflektorów

Zimno, lecz ja czuję ciepło w aucie

Strach przyśpieszyć, jadę powoli

Jeszcze na pożegnanie syn dał mi kominiarkę.


Przyspieszam czas mnie goni by zdążyć

Wtem hamuję, jeleń na drodze

Wszystko kręci mi się w głowie

Ktoś zapytał czy jeszcze żyje?


Powrócę nim noc zatopi słońce

Jadę w tunel oświetlony niczym trasa

Jeszcze ktoś trzyma mnie za rękę

Powrócę nim syn zapłacze, że mnie nie ma.


I znów jadę w świetle słońca

Mijam miasta wsie by dojechać

Do domu w którym czeka na mnie

Ten uśmiech i radość, że tata powrócił.


Autor piosenki Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.12.08

No comments:

Post a Comment

jacek-43-43@o2.pl