Total Pageviews

Wednesday, 10 December 2025

Kan-try autostradowe [4]

 

Kan-try autostradowe [4]


Wesołych Świąt i z tym jadę szosą

Nie myślę o tym co ma być

Tak chciałbym być już w domu,

Lecz z tym życzeniem wiele aut jedzie.


Chciałbym gazu dodać, lecz hamuję

Stoję w korku jakbym zakorkował butelkę

Sam już nie wiem czy wystrzeli

Toast świąteczny w starym roku.


Wszystko smartfon mi wyświetla

Trasę i drogowskaz dokąd jadę,

Lecz wybacz kochanie – dzwonię

Dopiero 30 kilometrów przejechałem.


Skręcam w lewo kilometrów przybyło

Trasa nie życzliwa dla kierowców,

Lecz co mam robić kiedy śpieszno mi

Spędzić czas świąteczny spokojnie w domu.


Wszystkie spełni me życzenia gdy pomyślę

Jak dojechać w zdrowiu i bez kraksy

Tylko na miłość boską pamiętam,

Że opatrzność Boża to jak los wygrany.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.12.10

No comments:

Post a Comment

jacek-43-43@o2.pl