Kan-try autostradowe
Droga przed de-mną dokąd?
Kręcą się jeszcze kółka i cisza
Mijam miasta wsie i płynę
Myślą do niej, mej dziewczyny.
Jeszcze jeden znak i kilometr
Policjant na drodze, zatrzyma mnie?
Mijam i gaz do dechy aż kilometry
Jak w jednorękim wybijają BANK.
Ulica mi znajoma i stop
Znów światło czerwone i czekam
Ruszyłem z kopyta, aż opony zdzieram
Tak mi śpieszno do mojej dziewczyny.
Światła rozjaśniają moją brykę
Dziewczyna wyszła na spotkanie
Usiadła koło mnie i gaz do dechy
Razem przeżywamy tą przygodę.
Autor piosenki Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.12.01
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl