Braterstwo Dusz
Zagraj mi muzykę Szopena.
Niech orkiestra paletą liści drgnie.
Niech zaszeleszczą mówiąc o tym,
że przecież odeszli by żyć.
Światło płonie – zadumą ciszy.
Rozjaśniają groby tych co odeszli.
Pamięć powróci niczym wici,
że Oni odeszli, a My tęsknimy.
Za gestem miłości za przyjaźń.
Za to że byli wśród nas.
Jak te chryzantemy ozdobą grobów,
gdy My byliśmy wśród nich.
Tak nie wiele potrzeba by znów
być jak Oni dający radość i miłość,
bo przecież coś zostało po nich
to braterstwo Dusz, że jesteśmy jak Oni.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2026.10.29

No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl