Wybudzony krzykiem
Śnieżyca na polu
Wiatr gwiżdże
Zimno wszędzie
Ciepła szukam,
By przetrwać zimę.
Położyć mi się trzeba
Pod tym drzewem
Zasypiam.
Wybudzony krzykiem
Staruszki,
Zamarznie pan na kość!
Podziękowałem
Wlokąc nogi przed siebie.
Nie wiele mi potrzeba
Odrobinę chleba
Ciepłej herbaty
I kamrata, do towarzystwa
Wygwizdując tekst piosenki.
Położyć mi się trzeba
Pod tymi rurami
Zasypiam.
Wybudzony krzykiem
Tu nie wolno spać
Już idę i poszedłem
Tam gdzie Bóg
Wie to co Ja, że bieda wszędzie.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.03.14

No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl