Total Pageviews

Thursday, 13 March 2025

Wybudzony krzykiem

 








Wybudzony krzykiem


Śnieżyca na polu

Wiatr gwiżdże

Zimno wszędzie

Ciepła szukam,

By przetrwać zimę.


Położyć mi się trzeba

Pod tym drzewem

Zasypiam.


Wybudzony krzykiem

Staruszki,

Zamarznie pan na kość!

Podziękowałem

Wlokąc nogi przed siebie.


Nie wiele mi potrzeba

Odrobinę chleba

Ciepłej herbaty

I kamrata, do towarzystwa

Wygwizdując tekst piosenki.


Położyć mi się trzeba

Pod tymi rurami

Zasypiam.


Wybudzony krzykiem

Tu nie wolno spać

Już idę i poszedłem

Tam gdzie Bóg

Wie to co Ja, że bieda wszędzie.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.03.14



No comments:

Post a Comment

jacek-43-43@o2.pl