Total Pageviews

Saturday, 16 August 2025

Adrenalina życia

 

Adrenalina życia


Spokojny byłem czas płynął

Choć uwierzyć było trudno

Gdzie granica tego co było

Związku przyjaźni z tobą.


Oczarowałeś mnie, ale to nic

Mówiłeś teraz jest czas

Wzmocnić uczucia jakie są w nas

Więź zawiązać jak wojownik


Zrozumieć trudno ten zryw

Gdy odsłonił karty w grze,

Którą prowadził ze mną

Myśląc, że poker daje radość mi


Przegrałem i już zrozumiałem,

Że mężczyzna lubi emocje

Żyjąc w nich jak żołnierz,

Który kładzie na szalę swoje życie


Mi-enki byłem jak dziecko

Uwierzyłem w miłość w niego

Lecz zamiast adrenaliny dostałem

Szoku, że śniło mi się w nocy


Że wszyscy mówią daj spokój

Jesteś inny niżmy wszyscy

I wtedy zamiast spokoju

Opanował mnie lęk przed sobą


Flagi powiewają jak tęcza na niebie

Radość dają tym co wyzwoleni są

Od przysięgi jaką złożyli za młodu

Że czystość zachowają dla innych.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.08.17


No comments:

Post a Comment

jacek-43-43@o2.pl