Jeszcze nie jest za późno
O czyj łzy nim lico spłonie
Nie gaś uśmiechu nim ochłonę
Uwięziła mnie twoja miłość
Niczym znak na mojej skroni.
Krew pulsuje serce łomocze
Jak flaga na moim balkonie
Uwięziła mnie twoja miłość
Jak patriotę wierność krajowi.
Powiedz czemu i dlaczego
Porzucasz ten mój stan
Byłem chłopcem twoim
Teraz jestem wolny jak ptak.
Uwierz moim słów kochania
Jak ty wrócisz wolny stan
Przecież wierz, że pozostała
Odkryta twa intymność jak Ja.
Jeśli kochasz nie porzucaj
Dopasować można każdy strój
I będziemy czuć się w nim swobodnie
Niczym idol nasz król.
Teraz wierz jak cię kocham
I poślubić pragnę cię
Nie uwierz w słowa koleżanki
Odnajdziemy się.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.08.04
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl