Poszukiwanie w tobie
Któż wysłowi imię twoje
Któż odnajdzie miłość w tobie
Któż wspomoże bezradnego
Gdy szuka miłosierdzia twego
To nie ból to nie łzy słone,
Lecz szukanie tego co z mozołem
Osiągnąć pragnął bym we dwoje,
Bo przecież nie sam jest człowiek
Światło daj mi Panie
Bym błogosławił od początku ranek
Bym zrozumiał drugiego człowieka
Tak jak on rozumie moje oczekiwanie
A gdy już jeden drugiego zrozumie
To nie już kolega, a przyjaciel
Wszak wiadomo, że przyjaźń opiera się
Na wzajemnym zrozumieniu siebie nawzajem.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.08.23
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl