Total Pageviews

Wednesday, 16 July 2025

Mit przetrwania

 










Mit przetrwania


Wstań nim ktoś cię podniesie

Choć nogi miękkie bez sandałów

I ciężar twojej winy

Ugina twoje kolana.


Wysiłek trudny gdy sam nie jesteś

Wiele chce dobra dla ciebie

Chcą podnieś cię na duchu,

Że przecież masz kogoś koło siebie.


Nie czekaj nim kogut zapieje

Świta już na niebie

Tylko wesprzyj się

Swojego apanażu.


Coś osiągnąłeś dla siebie

Co podporą jest dla ciebie

Uwierzyłeś w swoją moc,

Że potrafisz wstać gdy zechcesz.


Dziś upadek noc tragiczna

Ranek ciężki, lecz normalny

Wszystko koło ciebie się kręci

Jeszcze nie umierasz.


Tak to życie się wysławia

Dzisiaj sława jutro porażka

Lecz suma sumą się dodaje

I już wiesz, że jeszcze nie upadłeś.


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.07.16



No comments:

Post a Comment

jacek-43-43@o2.pl