Total Pageviews

Thursday, 10 July 2025

Wyjałowione moje życie

 

Wyjałowione moje życie


Choć usta milczą i wzrok mętny

Poruszam się bez pamięci

Odkrywam świat na nowo

Ucząc się od nowa.


Nie wiele czasu zostało

Na co po co mój wysiłek

Kiedy i tak bliżej do śmierci

Niż do życia.


Usiadłem na ławce i zapłakałem

Wszystko straciłem

Już nie odbuduję mojego domu

Tylko słyszę grę na skrzypcach.


Ponętne to nuty gdyż wyrażają

Mą Duszę wyjałowioną przez życie

Jeszcze myślę może Bóg pomoże,

Lecz milczy i tak zostanie


Aż do śmierci


Autor Jacek Marek Krawczyk

Kraków 2025.07.11

No comments:

Post a Comment

jacek-43-43@o2.pl