Zaufać sobie bez tatuażu
To było tak dawno, a teraz blisko
Kiedyś nierealne, a teraz normalne
Chciałbym wrócić, lecz już inny
Świat nie taki jak dawniej.
Zostały wspomnienia
Jednak nie mam racji
Zostały marzenia,
Które teraz można spełnić.
Jeszcze się boję ubrać spodnie
Te tak modne z dziurami na przodzie
Jeszcze się boję założyć koszulkę
Z napisem pocałuj minie proszę.
Teraz wiem, że nie dorosłem
Do tych myśli niespokojnych
Stłumiłem w sobie ten nie pokój,
Że byłem tym kim nie jestem.
Wyciszyłem się, garnitur założyłem
I poszedłem do kościoła prosić
Pana Boga
By przebaczył mi, że nie byłem taki jaki jestem.
Światło zapaliłem gdy wróciłem
Spojrzałem na krzyż i uwierzyłem,
Że być sobą to nie znaczy
Surfować w myślach, lecz uwierzyć
Że rozum jest hamulcem mego jestestwa.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.07.11
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl