Zapisany dysk
Muzo słodka wieszcza Ja poeta
Wzdycham i czekam na ten dar
By natchnionym był jak pijak
Który pije bo bez tego jest kaleka.
Na cóż po co czekam Ja poeta
I tak ludziska wiedzą, że pijak
Czeka tylko na natchnienie
Bo bez tego nie napisze wiersze.
Ukryć chciałbym me żądze słowne
Pofiglować rytem wierszem
I oznajmić wszem i wobec
Napisałem wiersz o mnie.
Skromny jestem bo nie sprzedaję
Wiersze, które chciałby opisać
Lecz mi mówią, lepiej milcz
Bo wiedzą, że Muza nie milczy.
Udowodnić mówiąc, że tak nie jest
Przecież wiem, że piszę wiersze
Błąd zrobiłem, że zakochałem się
W tej muzie, która jest moim zwierciadłem.
Przyznać muszę bo włos siwieje
Wiosen mało zostało do twórczości
Muza to nic innego jak moja wiara,
Że mogę wykrzesać z siebie to co wiem
Z wiedzy zaczerpniętej w dysku mej pamięci.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.07.16
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl