Wybudzenie
Dlaczego ty! już nie wierzę
W ta miłość we dwoje
Nigdy nie będę prosił o ten dar
Jeśli wciąż myślę, że kocham cię
Odrzuciłaś mnie nic już nie uwierzę
Kochać to co nie da się dotknąć
Kochać się w tym co o mnie nie myśli
To jak rzucić kotwicę na wzburzone morze
Ja wiem, że wybrać ziarna z plew-ów
To przecież żmudna praca dla Kopciuszka
Bajkę uwierzyć jeszcze trudniej mi
Gdy miłość zamienia się w ból
Och! Mamo nic nie mów
Ty szczęście odnalazłaś we mnie
Ja odnaleźć nie mogę
Wzburzone jest moje serce
Zamknąć ten świat w poduszce
Położyć na niej głowę i śnić
Czy wybudzi mnie ten cud,
Kiedy przyśnisz mi się Ty
Wiecznie młody uśmiechnięty
Podający mi rękę i mówiący
Pójdź za mną Ja jestem tą miłością,
Którą szukasz w tym świecie
Uwierz, że znów będziesz kochał
Ten świat i ludzi i znajdziesz tą jedyną
Oblubienicę swych marzeń i snów
Wybudź się to już koniec.
Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2025.07.30
No comments:
Post a Comment
jacek-43-43@o2.pl